Gazeta.pl > reklama >  reklamania

Efekt domina

fot. Greg Westfall/flickr.com

Chyba najbardziej lubianą przez twórców reklam zabawką jest domino. Choć w spotach już dawno sławny efekt domina nie jest osiągany za pomocą plastikowych klocków. Zastąpiły je płyty, samochody, a nawet ludzie.

Ostatnio przegląd sprzętów z których można zbudować konstrukcję domino zafundował nam Guinness. Zaczyna się całkiem niewinnie od klocków, ale potem jest znacznie bardziej spektakularnie. Upadają meble, samochody a nawet płonące stogi siana.

Na naśladowców nie trzeba było czekać długo. Tak reklamuje się makaron instant Pot Noodle.

Najwyraźniej moda na ściąganie pomysłów od internautów, którzy z kolei inspirują się reklamami innych trwa w najlepsze.

Pomysł Guinessa nie jest jednak szczególnie nowy. Kilka miesięcy temu motyw domina w piękny sposób wykorzystano w reklamówce Hondy Accord

W klasyczny, ale nie do końca sposób konstrukcja z domino upada w reklamie amerykańskiej sieci telefonii komórkowej Verizon

Ale nie zawsze reklamy z motywem domina zachwycają swoim pięknem. Czasami bywają wręcz brutalne. Jak np. w reklamie piwa Miller, gdzie zamiast klocków ?użyto" ludzi.

Albo przyprawiają o ciarki na plecach; tym przypadku głównie gospodynie domowe:

A to tylko skromy wybór. Bo zgodnie z efektem domina jedna udana reklama wykorzystująca znany motyw pociąga za sobą setki innych. Ciekawe co upadnie następnym razem.

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:
Najczęściej czytane